Blog o muzyce, filmach, literaturze, fotografii, cyberkulturze i ludziach.


Polecamy

Fenomen Guitar Hero


Mr. Bungle okiem fana


Osób online


Polecamy

"Dolores Claiborne" - Stephen King [recenzja]


Spójrz na nową "Alicję w Krainie Czarów"


thePROMONTORY nigdy nie było tylko projektem [wywiad]


"Dying In Time" - pokaz umiejętności magików elektroniki


Nowy album zespołu Soil - "Picture Perfect"


Recenzja książki "Antyrak - Nowy styl życia"


Pegasus - konsola mojego dzieciństwa


Suicide Girls - sesja "Fight Club"


Metro 2033 - przypowieść o postnuklearnej Moskwie


Pierwsza w historii wystawa steampunkowa


Psychodeliczna sesja Tima Burtona


"Apokalipsa Dmitryja Glukhovskiego" - artykuł na temat genezy książki "Metro 2033"


Subiektywny przegląd ścieżek dźwiękowych #1


Tamagotchi XXI wieku na PS3



Czytelnicy
bloglovin
bloglovin
polska baza stron




Partnerzy

- blog muzyczny Michała Nowakowskiego


Szukaj
Blog > Komentarze do wpisu
Wojciech Świdziniewski zmarł miesiąc przed premierą swojej pierwszej powieści

Wszedłem dzisiaj na stronę Fabryki Słów, co robię dość często, a tam wpadłem na bardzo krótkiego i smutnego "newsa":

Wojciech Świdziniewski nie żyje
Zmarł nagle dziś w nocy. Wczoraj wysłaliśmy do druku jego książkę. Wiadomość o tym, że nie dane nam będzie razem świętować premiery Kłopotów w Hamdirholm zastała nas dziś rano. Żył 34 lata.

Na liście autorów Fabryki Słów przerobiono jego notkę na czas przeszły, a na końcu pojawił się dopisek:

Zmarł miesiąc przed premierą swojej pierwszej powieści, skrzących się humorem i kpiną Kłopotów w Hamdirholm.

piątek, 18 września 2009, rownowago

Polecane wpisy

  • Biblioteczna studnia

    Dzisiaj w ręce wpadło mi kolejne znalezisko, którym jest wirtualna biblioteka . Aby mieć pełne uprawnienia do jej wykorzystania, należy założyć konto i potwierd

  • Recenzja książki "Metro 2033"

    Każdy Polak zdaje sobie sprawę z istnienia sławnego moskiewskiego metra, chluby reżimu komunistycznego. Nie każdy jednak wie, że ta sieć podziemnych korytarzy z

  • Wszystko, czego się boisz, znajdziesz "Pod kopułą"?

    "Pod kopułą" to ambitne i imponujące przedsięwzięcie. Pomysł na książkę powstał już w 1976 roku, ale autor po dwóch tygodniach pisania odłożył go na później.

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: