Blog o muzyce, filmach, literaturze, fotografii, cyberkulturze i ludziach.


Polecamy

Fenomen Guitar Hero


Mr. Bungle okiem fana


Osób online


Polecamy

"Dolores Claiborne" - Stephen King [recenzja]


Spójrz na nową "Alicję w Krainie Czarów"


thePROMONTORY nigdy nie było tylko projektem [wywiad]


"Dying In Time" - pokaz umiejętności magików elektroniki


Nowy album zespołu Soil - "Picture Perfect"


Recenzja książki "Antyrak - Nowy styl życia"


Pegasus - konsola mojego dzieciństwa


Suicide Girls - sesja "Fight Club"


Metro 2033 - przypowieść o postnuklearnej Moskwie


Pierwsza w historii wystawa steampunkowa


Psychodeliczna sesja Tima Burtona


"Apokalipsa Dmitryja Glukhovskiego" - artykuł na temat genezy książki "Metro 2033"


Subiektywny przegląd ścieżek dźwiękowych #1


Tamagotchi XXI wieku na PS3



Czytelnicy
bloglovin
bloglovin
polska baza stron




Partnerzy

- blog muzyczny Michała Nowakowskiego


Szukaj
Blog > Komentarze do wpisu
Kucz/Kulka "Sleepwalk"

Wczoraj odbyła się premiera płyty Kucz/Kulka "Sleepwalk" - jest to owoc mojej współpracy z Konradem Kuczem i Bogdanem Kondrackim, projekt bardzo różniący się od mojej solowej płyty, a przez to dla mnie ekscytujący. Praca nad nim trwała z przerwami od 1,5 roku. Mam nadzieję, że spodoba wam się. Jest oniryczna i romantyczna, czasem trochę mroczna, czasem naiwna. Pierwszą piosenką jaka trafiła do radia jest 'Got a Song'. - to fragment wpisu "Gigantyczny Update" dostępnego na oficjalnej stronie Gaby Kulki. W rozwinięciu więcej informacji, a także wywiad z Kuczem i Kulką.

Gaba Kulka często jest nazywana rewelacją alternatywnego popu. Konrad Kucz z kolei jest weteranem brzmień elektronicznych i ambientowych, któremu udało się brylować także na scenie klubowej (Futro). Wreszcie producent - Bogdan Kondracki, to jeden z najważniejszych rozgrywających na łonie rodzimej muzyki rozrywkowej. Odpowiadał między innymi za produkcję albumów Ani Dąbrowskiej i Moniki Brodki i hitów takich, jak „Trudno tak” duetu Bartosiewicz/Krawczyk, znany także z zespołu Kobong.

Co mogło powstać w efekcie spotkania trzech utalentowanych, ale i odległych od siebie muzycznie osobowości? Album, który ma szansę pogodzić tych, którzy w muzyce szukają przyjemności i tych spragnionych prawdziwej sztuki. Sleepwalk to przepiękne, oparte na starych brzmieniach, muzyczne pejzaże to ozdabiane, to dekonstruowane przez niewiarygodny głos Gaby Kulki. To muzyka snująca się między wodewilem i ambientem, a najlepszymi nawiązaniami do brzmień zachodnich – współczesnych (Cocorosie), czy klasycznych (Cocteau Twins).

Na koniec wywiad z Kulką i Kuczem:

wtorek, 10 listopada 2009, rownowago

Polecane wpisy

  • Zamknięci na muzykę

    Muzyka jest pojęciem bardzo subiektywnym i indywidualnie odbieranym przez ludzi. Jednym daje solidną dawkę adrenaliny, innym koi nerwy, relaksuje. Znajdą się je

  • Grooveshark - niewyczerpane złoża muzyki

    Ostatnio wpadła mi w ręce świetna sprawa. Grooveshark to potęzny, ale niepozorny agregat muzyczny, na którym można znaleźć chyba wszystko. Posiada możliwość tw

  • Mr. Bungle okiem fana

    Wielokrotnie zdarza się fakt tworzenia teledysków i remixów przez fanów danego zespołu. Niestety, albo i stety - owoc pracy raczej nie zapada w pamięć i zapomin

  • Człowiek orkiestra: Gaba Kulka

    Klimaty najbliższe Kulce to z pewnością lata 70. i 60. – w tej właśnie kolejności. Piosenka, ale w najszlachetniejszym rozumieniu tego słowa: staranne ara

  • O polskiego rzeczywistości

    Dziś będzie o językach. I filmach. Polskich. Wiem, wiem, już słyszę to marudzenie, że jeśli Polska czymś stoi, to na pewno nie jest to kinematografia, a ludzie,

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: