Blog o muzyce, filmach, literaturze, fotografii, cyberkulturze i ludziach.


Polecamy

Fenomen Guitar Hero


Mr. Bungle okiem fana


Osób online


Polecamy

"Dolores Claiborne" - Stephen King [recenzja]


Spójrz na nową "Alicję w Krainie Czarów"


thePROMONTORY nigdy nie było tylko projektem [wywiad]


"Dying In Time" - pokaz umiejętności magików elektroniki


Nowy album zespołu Soil - "Picture Perfect"


Recenzja książki "Antyrak - Nowy styl życia"


Pegasus - konsola mojego dzieciństwa


Suicide Girls - sesja "Fight Club"


Metro 2033 - przypowieść o postnuklearnej Moskwie


Pierwsza w historii wystawa steampunkowa


Psychodeliczna sesja Tima Burtona


"Apokalipsa Dmitryja Glukhovskiego" - artykuł na temat genezy książki "Metro 2033"


Subiektywny przegląd ścieżek dźwiękowych #1


Tamagotchi XXI wieku na PS3



Czytelnicy
bloglovin
bloglovin
polska baza stron




Partnerzy

- blog muzyczny Michała Nowakowskiego


Szukaj
Blog > Komentarze do wpisu
Co warto obejrzeć w 2011 roku?

Chociaż kolejny bogaty w dzieła filmowe rok 2010 jest już za nami, nie warto załamywać rąk. Przed nami kinomaniakami rok 2011 będzie równie dobry, żeby nie powiedzieć nawet - lepszy. Dostępne propozycje będą naprawdę różnorodne, przez co dopasują się do każdych - nawet najbardziej wybrednych gustów odbiorcy. W salach kinowych albo w domowym zaciszu, będziemy się bać, płakać i cieszyć jednocześnie. Czy warto czekać na premiery tych filmów? Zobaczcie sami.

1. Paul

Tytuł filmu - w sumie animacji - jest jednocześnie imieniem głównego bohatera - obcego o wdzięcznej nazwie Paul. Paul spotyka dwóch maniaków paranormaliów i sci-fi, którzy stwora przygarniają i nie pozwalają, żeby wpadł w łapy goniących go rządowych agentów.

 

2. Black Swan

Jak bardzo można poświęcić siebie dla spełnienia wyznaczonego celu? Jak bardzo zdeterminowany może być człowiek, aby osiągnąć coś, co tak naprawdę nie ma w życiu znaczenia? Piękna historia baletnicy po mistrzowsku odegranej przez Natalie Portman. Historia o przemianie, dorastaniu i wytrwałości, a także ograniczeniach, którymi często jesteśmy sami dla siebie.

 

3. Limitless

Poznajemy pisarza, który nie potrafi dokończyc swojej książki. Ba! Nie może jej nawet zacząć. Targany brakiem motywacji i weny zaprzepaszcza swoje życie - do czasu. Kiedy w jego dłonie wpada pewien medykament pozwalający na odblokowanie działania mózgu w 100%, wszystko się zmienia. Czy to tylko fikcja bez przyszłości czy widmo prawdziwych wydarzeń?

 

4. Cowboys&Aliens

Scenariusz wydaje się nietypowy i ciekawy, a bardzo dobra obsada kusi. Obcy na dzikim zachodzie - czy to może się dobrze skończyć? Po rozbiciu się statku kosmicznego, jeden z obcych przyjmuję postać ludzką. Jak się okazuje, wybór nie był do końca trafny, bo... jego powłoka cielesna należy do jednego z najbardziej nieuchwytnych przestępców. I tu zaczyna się frajda gwarantowana osobą Spielberga współtworzącego film.

 

5. Rubber

Pomysł na film - ciekawy i oryginalny, ale i jednocześnie głupi, chociaż liczne nagrody na festiwalach temu przeczą. Bo jak można w roli głównego bohatera obsadzić morderczą oponę o zdolnościach parapsychologicznych? Liczne wstawki komediowe i nabijanie się z taniego kina klasy B zdecydowanie przechylają szalę na plus.

 

6. Sucker Punch


Prawdziwy majstersztyk dla fanów klimatów lat 50' ubiegłego stulecia. Ciekawy klimat, dobrze dobrana muzyka i dwa światy przedstawione. Przygnębiający półmrok szpitala psychiatrycznego i fantastyczny świat, w który uciekają pacjentki - w tym i główna bohaterka. Chociaż film prezentuje się jako typowe kino akcji, w którym jest na czym oko zawiesić, warto go obejrzeć.  I wbrew pozorom, wcale nie jest taki płytki.

 

7. Rango

Pierwsze co rzuci się nam w ucho podczas oglądania zwiastunu - głos Johnny'ego Deppa, ale to nie jedyny powód dla którego warto animację oglądać. Główny bohater (Rango - Johnny Depp) to typowa wioskowa łajza, która targana ambicjami i dobrocią próbuję uratować miasteczko z okowów złych bandytów. Przygodom kamelona Rango towarzyszyć będzie muzyka Hansa Zimmera.

 

8. The Beaver

Walter Black (Mel Gibson) jest typowym facetem w średnim wieku. Wyprany zawodowo, bez możliwości rozwoju, żyje z rozpadającą się rodziną i rozwijającą się ciągle depresją. Pozostawiony sam sobie szuka małych radości, które pozwolą wrócić mu na właściwe tory, a największą pomocą okazuje się być maskotka Bobra. Walter znów zaczyna czerpać radość z życia podążając radami Pana Bobra. Jak może się to skończyć? Zobaczymy.

 

9. Uknown

Dr. Martin Harris (Liam Neeson) budzi się ze śpiączki i okazuje się, że cierpi na wybiórczą amnezję. Problemem okazują się nie zaniki jego pamięci, ale kradzież jego osobowości. Martin rozpaczliwie próbuje odszukać elementy swojego życia, chociaż wydaje się, że wszystko jest wytworem jego wyobraźni. Kiedy spotyka swoją żonę, która kompletnie go nie poznaje, zaczyna walczyć o wszystko.

 

10. True Grit


14-letnia dziewczynka po zabójstwie ojca podejmuje decyzję o zemście. Brutalne realia dzikiego zachodu wcale jej tego nie ułatwiają, a odszukanie ludzi chętnych by jej pomóc graniczy z cudem. Mimo wszystko, podróż odbywa się. Dziewczyna swoją determinacją pokonuje przeszkody, z którymi towarzyszący jej dorośli nie potrafią sobie poradzić. Piękna historia o barierach, zdecydowaniu i miłości. Temu wszystkiego towarzyszy genialna gra aktorska Jeffa Bridgesa oraz świetnie dobrana muzyka - w tym i Johnny Cash.

poniedziałek, 31 stycznia 2011, madammewendy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: