Blog o muzyce, filmach, literaturze, fotografii, cyberkulturze i ludziach.
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      


Polecamy

Fenomen Guitar Hero


Mr. Bungle okiem fana


Osób online


Polecamy

"Dolores Claiborne" - Stephen King [recenzja]


Spójrz na nową "Alicję w Krainie Czarów"


thePROMONTORY nigdy nie było tylko projektem [wywiad]


"Dying In Time" - pokaz umiejętności magików elektroniki


Nowy album zespołu Soil - "Picture Perfect"


Recenzja książki "Antyrak - Nowy styl życia"


Pegasus - konsola mojego dzieciństwa


Suicide Girls - sesja "Fight Club"


Metro 2033 - przypowieść o postnuklearnej Moskwie


Pierwsza w historii wystawa steampunkowa


Psychodeliczna sesja Tima Burtona


"Apokalipsa Dmitryja Glukhovskiego" - artykuł na temat genezy książki "Metro 2033"


Subiektywny przegląd ścieżek dźwiękowych #1


Tamagotchi XXI wieku na PS3



Czytelnicy
bloglovin
bloglovin
polska baza stron




Partnerzy

- blog muzyczny Michała Nowakowskiego


Szukaj
czwartek, 22 października 2009
Oczko w Syndykacie

Bardzo nam miło się pochwalić iż Oczko zostało dodane do Syndykatu. Dziękujemy za to wyróżnienie! Jak piszą twórcy Blox.pl "Syndykat to megafon wzmacniający przekaz tak, aby trafił on do jak największej liczby ludzi. Znaleźć się tu mogą tylko wybrane blogi, których autorzy regularnie publikują ciekawe i wartościowe wpisy zgodne z tematyką bloga. W Syndykacie oddzielamy sygnał od szumu".

15:23, rownowago , oczko
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 października 2009
Pierwszy miesiąc Oczka

Miesiąc temu, 16 września, wrzuciłem pierwszy wpis (recenzje "Zakochanego ducha" Jonathana Carrolla) i pamiętam, że męczyło czy nie powinienem napisać jakiegoś wstępu. Postanowiłem jednak tego nie robić. Prawda jest taka, że miałem wtedy mgliste pojęcie czym będzie Oczko Café. Wiedziałem tylko, że noszę w sobie niemożliwą do powstrzymania potrzebę tworzenia czegoś i szperania za cudząś twórczością.

No więc rozpocząłem wtedy dodawanie kolejnych wpisów, odrzucając tymczasowo co bardziej natarczywe myśli o przyszłym kształcie Oczka. Odłożyłem także na później sprawę jakiegoś lepszego szablonu czy porządnego logotypu. Po prostu pisałem.

Wiadomo jak to jest, pierwsze dwa-trzy dni bloga odwiedzali głównie moi znajomi, a także osoby, które przypadkowo wpadały tu (np. ze strony głównej Blox.pl, z linków "najnowsze wpisy"). Stopniowo pojawiały się jednak kolejne osoby aż w końcu Oczko zdobyło nawet stałych czytelników, co jest jedną z najmilszych rzeczy, jakie spotkały mnie w Sieci. Wg. statystyk Google Analytics, po zaledwie jednym miesiącu odwiedziło nas blisko 4000 osób z czego prawie tysiąc zaczęły regularnie powracać i przeglądać nasze nowe wpisy. Przede wszystkim są to osoby z Warszawy, na drugim miejscu z Gdańska, potem Kraków, Wrocław, Poznań itd. Więcej statystyk opublikuje kiedyś w formie osobnego tekstu. Dalsza część wpisu w rozwinięciu.